IMG_0281

Turbacz z dzieciakami

Wypad sobotni z małymi. Kuba zdobył kolejny szczyt samodzielnie. Mikołaj na plecach. Startowaliśmy z Koninek. Małe oszustwo i wjechaliśmy wyciągiem na Tobołów. Później na nogach w kierunku Golgotki, czerwonym na szczyt i w doł do schroniska. Fryty były a później zasuwanie niebieskim w dół na parking. Start o 11, koniec przed 18. Pełna galeria: Turbacz

Czytaj więcej